|
Blog > Komentarze do wpisu
listy...
Ciagle przychodza do nas listy a to z banku, a to z firmy
ubezpieczeniowej, a to komorka, a to telefon, a to urzad miasta i masa
innych... Srednio jeden dziennie, wiec juz sie tego troche nazbieralo.
Oczywiscie wszystkie po niemiecku i oczywiscie niewiele z tego
rozumiem. Probowalam troche tlumaczyc ze slownikiem, ale tak sie nie
da... za duzo tego a moja znajmosc niemieckiego - za mala. Zabralam
dzis wszystkie papiery ze soba i pojde sie pousmiechac do sekretarki, ktora pomogla nam znalezc mieszkanie na poczatku;) Mam
nadzieje, ze bedzie miala czas, zeby mi w tym wszystkim pomoc i
potlumaczy mi, o co chodzi i co ja mam z tym zrobic ... Nic w Niemczech nie jest takie oczywiste, wiec przyda sie pomoc tubylca ;)
piątek, 27 października 2006, szpulkaa
|
|
zajrzyj do mnie
www.celestynka.blox.pl